//////

PEWNA POMOC

Wróćmy jednak do pytania, w jaki sposób ułatwić sobie de­cyzję dotyczącą tego, co modyfikować. Jak już wspomniałem w poprzednim rozdziale,, pierwszym krokiem w dokonaniu wy­boru tego, co warto modyfikować, jest dyssatysfakcja z istnieją­cego stanu, niezadowolenie, że nasze zachowania nie są podobne do zachowań uznanych za wzorcowe, lub — co gorsza — że są one bliskie jakiemuś negatywnemu wzorcowi. Punktem wyjścia jest zatem dyssatysfakcja z istniejącego stanu rzeczy. Czy jednak zawsze łatwo jest odpowiedzieć na pytanie, które zachowanie wybrać do modyfikacji, szczególnie gdy jest kilka takich zacho­wań, z których jesteśmy niezadowoleni?Pewną pomoc w takich wypadkach może stanowić fragment koncepcji zaproponowanej przez wybitnego polskiego psychologa T. Tomaszewskiego (43), którą można przedstawić w uproszczony sposób następująco: Decyzja o podjęciu wysiłków skierowanych na osiągnięcie jakiegoś celu — w naszym wypadku jest to mo­dyfikacja określonego zachowania — zależy od wartości tego celu od prawdopodobieństwa jego osiągnięcia.

PRACA NAD SOBĄ

W tym kontekście jako ciekawostkę można podać, że jedna z organizacji, z której w pewnym stopniu wywodzi się polskie harcerstwo, a mianowicie założone w 1903 roku w Krakowie przez Wincentego Lutosławskiego stowarzyszenie „Eleusis” (21, 31), stawiała sobie za podstawowe zadanie podniesienie moralne na­rodu polskiego, co miało doprowadzić do wyzwolenia polityczne­go. Owo ogólne podniesienie moralne miało się dokonać dzięki zaplanowanej przez Lutosławskiego pracy nad rozwojem indywi­dualnym członków organizacji.Praca nad sobą polegała głównie na rozwoju systematyczności przez realizację określonego planu dnia. Członkowie stowarzy­szenia, zwani Elsami, wstawali o piątej rano, brali zimną kąpiel lub nacierali się ręcznikiem zmoczonym w zimnej wodzie; na­stępnie szli do kościoła, gdzie przystępowali do komunii; w go­dzinach przedpołudniowych wykonywali prace bardziej intensy­wne (studiowanie); w godzinach popołudniowych prace lżejsze (korespondencja); prace te przerywane były spacerami, które traktowano jako odpoczynek.

BADANIA NAD GANGAMI

Badania nad gangami dowiodły, że doniesienia środków masowe­go przekazu na temat przestępczości mają podobny wpływ na członków gangów jak recenzje teatralne na aktorów czy relacje sportowe na zawodowych graczy futbolowych. Gdy działalności gangu towarzyszy znaczny rozgłos w mass mediach, jego członkowie są szczęśliwi, że cieszą się taką „reputacją”. Te gangi z kolei, o których środki przekazu milczą, są bardzo niezadowolone. Media preferują sensację i zdarzenia dramatyczne, gangi próbują więc sprostać tym wymaganiom działając w sposób maksymalnie dramatyczny i sen­sacyjny [292, s. 59, 61]. Mają nadzieję, że uzyskają dodatkowy rozgłos, gdy dokonają spektakularnych czynów kryminalnych. Mass media, poprzez swoje relacje, „nakłaniają” więc niejako członków gangów do przestępstw. W wyniku procesu społecznej stygmatyzacji członkowie gangów utwierdzają się w swoich przestępczych rolach. W ich psychice zachodzą zmiany prowadzące do powstawania osobowości krymi­nalnej.

BADANIA NAD WPŁYWEM TELEWIZJI

W programach informacyjnych „Tagesschau” i „Heute” 78%- – 80% doniesień kryminalnych dotyczyło przestępstw z użyciem prze­mocy. Czyny przeciw własności i mieniu czy też przestępstwa w ruchu drogowym budziły tylko niewielkie zainteresowanie telewizji. Około 50% ofiar przedstawianej przestępczości doznało obrażeń cielesnych, a nawet poniosło śmierć. Obrazowana przemoc przeciw osobie charakteryzowała się użyciem czy też groźbą użycia różnych rodzajów broni. Wiadomości telewizyjne budziły więc pośrednio lęk przed przestępczością z użyciem przemocy, a bezpośrednio przyczyniały się do tworzenia klimatu społecznego zagrożenia. Bernward Wember [139, 140] przeprowadził badania nad wpływem filmów oświatowych na próbie złożonej z 850 osób. Przeciętnie jedynie 20% widzów rozumiało do pewnego stopnia ważne informacje zapamiętywało je. Jednakże odpowiadając na pytanie kwestionariu­sza aż 80% respondentów twierdziło, że filmy oświatowe są bardzo pouczające i całkowicie zrozumiałe.

WIADOMOŚCI I ANALIZY

Służyły w znacznej mierze, jeśli nie przede wszystkim, rozgraniczeniu zachowań do­zwolonych i niedozwolonych (teoria rozgraniczenia). Wiadomości, analizy i komentarze na temat zjawisk kryminalnych odnosiły się tylko w bardzo niewielkim stopniu do tematu przyczyn przestępczości, a kiedy już podejmowały ten problem, to upowszechniały fałszywe teorie. 80% filmowych ilustracji do wiadomości podkreślało jeszcze ich treść poprzez eksponowanie bardzo aktualnych, nasyconych emocją scen przemocy, odpowiednie ruchy kamerą, silne powiększenia osób i przedmiotów oraz niezwykłą perspektywę. Zdarzenie ma większą szansę, aby stać się wiadomością, gdy jego abstrakcyjny charaker zostanie zniwelowany przez działanie osób. Analiza wykazała również, że około 80% wszystkich tematów poruszanych w doniesieniach kryminalnych miało większe bądź mniej­sze znaczenie polityczne. Takie upolitycznienie wiadomości kryminal­nych to rezultat coraz  częstszego informowania o przestępczości grup anarchistycznych, o ustawodawstwie antyterrorystycznym czy o de­monstracji z użyciem przemocy.

BADANIA ANKIETOWE

Badania ankietowe przeprowadzone w USA w maju 1977 r. wykazały, że „fala przestępczości” w Nowym Jorku miała negatywny wpływ na ludność w całych Stanach Zjednoczonych. 60% responden­tów było zdania, że liczba przestępstw przeciw osobom starszym wzrosła. 50% badanych w wieku powyżej 50 lat wyrażała obawy przed wyjściem na ulicę, na której nie czuli się tak pewnie jak przed rokiem. Strach przed przestępczością wzrastał.Natomiast statystyki kryminalne policji nowojorskiej nie wykazały w okresie od listopada do grudnia 1976 r. żadnego nasilenia czynów przestępczych przeciw osobom w podeszłym wieku. W rzeczywisto­ści — w porównaniu z rokiem poprzednim — liczba morderstw popełnianych w Nowym Jorku na ludziach starych spadła nawet o    19%. Aż 28% wiadomości kryminalnych upowszechnianych przez media odnosiło się do morderstw popełnianych na mieszkańcach w podeszłym wieku, podczas gdy statystyki policyjne odnotowały mniej niż 1% takich przypadków. Generalnie przestępczość wobec ludzi starych nie różniła się w 1976 r. rozmiarami od przestępczości wymierzonej w inne grupy wiekowe.

BADANIA PORÓWNAWCZE

Oprócz tego pokazywanie wspaniale urządzonych willi czy luksusowych samo­chodów rodzi pożądany efekt — rozbudza konsumpcyjne apetyty. Przestępczość ważnych osobistości nie jest na ekranie obecna, a prze­stępczość zorganizowaną ukazuje się w taki sposób, jakby jej formy były wciąż takie same jak w Chicago w latach dwudziestych naszego stulecia [321]. Badania porównawcze wykazały również, że rzeczywista działal­ność zorganizowanych przestępców i zagrożenia, jakie stanowi ona dla społeczeństwa, nie są pokazywane. Telewizyjne filmy kryminalne koncentrują się raczej na czynach kryminalnych towarzyszących przestępczości zorganizowanej czy też z niej wynikających, a więc na przestępstwach z użyciem przemocy, które można upersonifikować. Przestępczość zorganizowana stanowi zatem jedynie niejasne tło dla skonstruowania „prawdziwej” story. Jeśli chodzi o przyczyny zjawisk kryminalnych i reakcje na nie, to stwierdzono, iż telewizja upowszech­nia błędny obraz, który utrudnia każdą racjonalną politykę zapobie­gania przestępczości: „przestępczość telewizyjna” nie rodzi się w spo­łeczeństwie, godzi ona w społeczeństwo z „zewnątrz”.

Badanie bezpieczne dla kobiety w ciąży

Przyjmuje się obecnie na świecie, że badanie USG jest bezpieczne dla ciąży. Metoda ta wyeliminowała prawie zupełnie badanie rtg w ciąży. Uważamy jednak że każda kobieta w ciąży może być badana różnymi metodami, m.in. i USG, jeże tak zaleci lekarz. We wczesnej ciąży badanie USG może być wykonane tylko z wskazań lekarskich, jest to bowiem metoda fizyczna; mimo jej szerokiegi zastosowania na świecie, unika się tego badania we wczesnej fazie rozwoju płodu. Czasami jednak wykonanie tego badania we wczesnej ciąży jest niezbędne, m.in gdy poszukujemy wad rozwojowych płodu czy łożyska, nowotworów i rozrost) trofoblastu, czy nawet ciąży pozamacicznej. W późniejszych okresach ciąż; rozpoznaje się takie powikłania ciąży, jak m.in. łożysko przodujące, ciąże mnogie wady macicy, guzy jajników czy mięśniaki, wady rozwoju płodu czyjego zdolność życiowej. Kobieta w ciąży może robić badania USG, jeśli zalecane są przez lekarza.

Badanie USG

Obecnie coraz częściej stosowane są dla rozpoznania wczesnej ciąży różne letody serologiczne. Dzięki testom serologicznym możemy już wcześnie rozpoz- ać kilkutygodniową ciążę. Postęp, który dokonał się w ostatnich latach, pozwolił rzygotować zestawy serologiczne, za pomocą których sama kobieta może ykonać próbę w domu i stwierdzić, czy jest w ciąży. Czas takiej próby trwa godziny. Odpowiedni test przedstawia wynik w formie obrazowej. Coraz częściej stosuje się także dla oceny wielkości ciąży i jej rozwoju metody ltrasonograficzne. Określa się to badanie jako USG. Metoda ta, wykorzystująca ultradźwięki, jest zarazem bezpieczna dla ciąży. Polega ona na wykorzystaniu emisji fal ultradźwiękowych na badany przedmiot (np. na ciążę) wiązki fal ultradźwiękowych napotykają powierzchnię graniczną dwóch ośrodków o różnych gęstościach i odbijają się od tych powierzchni. Powstaje zjawisko impuls-echo. Można w ten sposób obserwować obrazy na oscyloskopie lub fotografować je z tego echa. Dzięki coraz szerszemu zastosowaniu USG w medycynie, w tym również w położnictwie, możemy obserwować wczesną ciążę i jej rozwój. Można też wcześnie stwierdzić np. ciążę mnogą lub inne prawidłowe czy nieprawidłowe obrazy ciąży.

Badania prenatalne

Ogólnie mówiąc chodzi tu o badania genetyczne  o poradnictwo genetyczne. Jest to dziedzina medycyny profilaktycznej, dzięki której możemy szybko rozpoznać częstość chorób genetycznych dotyczących płodu. Dotyczy to wad wrodzonych lub chorób genetycznych. Przyjmuje się, że na około 100 000 żywych urodzeń mogą wystąpić choroby o tak zwanej etiologii genetycznej u około 10%  w tym około 4% wad wrodzonych u płodów, m.in. takich jak: rozszczep kręgosłupa, bezmózgowie, wodogłowie lub obejmujących pojedyncze narządy. Wiele z tych dzieci ginie wewnątrzmacicznie lub rodzi się jako niezdolne do życia. Dlatego poradnictwo genetyczne umożliwia posiadanie przez rodziny obciążone genetycznie zdrowego potomstwa.

TECHNIKI RELAKSACYJNE

Nieco wcześniej wspomniano, że nabywaniu nowych zacho­wań (czy usuwaniu starych niepożądanych) zwykle towarzyszy przykry stan napięcia, utrudniający zadanie polegające na samo­modyfikacji zachowania. Szczególnie dobrze wiedzą o tym pa­lacze, którzy próbowali ograniczyć palenie, „obżartuchy” usiłu­jący wyeliminować słodycze z pożywienia czy ktoś, kto próbował poświęcać więcej czasu na pracę niż na słodkie leniuchowanie. Niejednokrotnie zdarza się i tak, że owo silne napięcie odczuwa­my zarówno w postaci napięcia mięśniowego, jak i w postaci innych zmian fizjologicznych (np. wzrostu ciśnienia krwi), co po­woduje, że rezygnujemy z nowego zachowania i wracamy do starego, a następnie prowadzi do obniżenia napięcia i uczucia swoistej ulgi.Często zdarza się, że osoba ograniczająca palenie rezygnuje z kolejnego papierosa, jednak pojawiające się napięcie może być tak silne, że „nie może sobie znaleźć miejsca”, jest zdenerwowa­na, wreszcie sięga po papierosa i odczuwa ulgę, z czym wiąże się uczucie przyjemności. Taki ciąg zdarzeń w znacznym stopniu zaburza proces modyfikacji zachowania, gdyż zapalenie papiero­sa — powodując ulgę, usuwając przykry stan napięcia — staje się wzmocnieniem pozytywnym utrwalającym zachowanie polegające na paleniu papierosów.

TRWAŁY ELEMENT OSOBOWOŚCI

Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że w procesie modyfi­kacji własnego zachowania mogą występować powroty do po­przednich poziomów zachowania. Fakt ten należy traktować jako coś naturalnego, co nie powinno demobilizować nas do dalszej pracy nad sobą.  Powinno się uwzględniać pojawianie się plateau, a więc okresów, w których brak jest przyrostu (lub spadku) modyfiko­wanego zachowania. Okresy te trzeba traktować jako coś natu­ralnego, a przezwyciężyć je można zmieniając metodę uczenia się.  Należy przeznaczyć pewien czas na utrwalanie nowego po­żądanego zachowania lub pełną eliminację zachowania niepożą­danego. W okresie tym należy nadal tak stosować wzmocnienia, żeby określona sytuacja niemal zawsze wywoływała (lub nie) dane zachowanie, a więc żeby stało się ono (lub przestało być) trwałym elementem naszej osobowości. Obecnie zajmiemy się sprawą technik relaksacyjnych, które chociaż nie są bezpośrednio związane z uczeniem się no­wych zachowań czy z usuwaniem starych, to jednak odgrywają dużą rolę w procesie modyfikacji własnych zachowań.

WZROST LUB SPADEK

Ważne jest jednak to, że ogólnie rzecz biorąc następuje wzrost (lub spa­dek) modyfikowanego zachowania, pojawiają się fragmenty analo­giczne do tych, które analizowaliśmy w wypadku krzywej wy­idealizowanej. Nie należy przejmować się owymi „ząbkami”, które również mogą dawać poczucie braku postępów — niepo­wodzeń. Są one w procesie uczenia się czymś naturalnym.Na zakończenie raz jeszcze powtórzmy wnioski praktyczne wynikające z analizy krzywej uczenia się.   Przyswojenie zachowania pożądanego lub wyeliminowanie zachowania niepożądanego wymaga czasu, szeregu prób polega­jących na wzmacnianiu (bądź niewzmacnianiu) danego zachowa­nia występującego w określonej sytuacji. Nie należy więc ocze­kiwać bardzo szybkich zmian, a tym samym nie powinno się rezygnować z dalszych prób modyfikowania zachowania, jeżeli skutki pierwszych z nich nie są takie, jak byśmy chcieli.    Biorąc pod uwagę,’ że w wypadku bardziej złożonych za­chowań pierwszy okres uczenia się na ogół nie przynosi szybkich i wyraźnych zmian, należy dzielić modyfikowane zachowanie na części bardziej elementarne i modyfikować każdą z nich osobno.

PO PRZEZWYCIĘŻENIU

Po przezwyciężeniu jednego lub kilku plateau następuje taki okres w procesie uczenia, który możemy nazwać utrwalaniem danego zachowania. Po okresie utrwalania modyfikowane zacho­wanie (a właściwie zmodyfikowane zachowanie) pojawia się w określonych sytuacjach niejako automatycznie. Nie ma już po­trzeby dalszego stosowania wzmocnień, nabyte zachowania stały się częścią naszej osobowości. Podobnie, aczkolwiek — jak wie­my — nieco trudniej, przebiega proces eliminowania zachowań uznanych za niepożądane. W zależności od złożoności i trwałości eliminowanego zachowania na początku jego częstość może zmniejszać się wolniej lub szybciej; będziemy również mieli do czynienia z plateau, aby wreszcie wyeliminować to zachowanie całkowicie, na ogół zastępując je jakimś innym zachowaniem.Chciałbym zwrócić uwagę Czytelnika, że to, co przedstawiono na rysunku, jest wyidealizowaną krzywdą uczenia się, wykreśloną na podstawie wielu indywidualnych krzywych. Jeżeli jednak roz­patrujemy krzywą indywidualną, a taką wykreślamy modyfiku­jąc własne zachowanie, to okaże się, że jest na niej wiele „ząb­ków”, najpierw zwiększamy częstość jakiegoś zachowania, później okazuje się, że wracamy do poziomu wyjściowego itd.

PRZYKŁAD W NAUCE

Odcinek C krzywej nazywany bywa plateau, a psychologowie badają, w jaki sposób można przezwyciężyć taki brak postępów w uczeniu się. Jeden ze sposobów przezwyciężenia polega na zmianie metody uczenia się. Przykładem w nauce obcego języka może być przejście od czytania tekstów z podręczników do nauki danego języka do czytania gazet w tym języku. Te pierwsze by­wają zwykle uproszczone i po ich opanowaniu czujemy, że nie posuwamy się naprzód, że nastąpił zastój w procesie uczenia się obcego języka, że mamy problemy w porozumiewaniu się z ludźmi, których jest to język ojczysty, w rozumieniu autentycz­nych żywych tekstów. Wtedy, jeżeli uda się nam oderwać od nauki podręcznikowej i przejść do czytania tekstów autentycz­nych lub, co więcej, jeżeli uda się nam pojechać do kraju, w któ­rym mówią danym językiem, może się okazać, że przezwycięży­my plateau i nasza znajomość obcego języka znacznie wzrośnie.

DŁUGOŚĆ ODCINKÓW

Długość odcinka A zależy od stopnia trudności czy złożoności modyfikowanego zachowania. Jeżeli zachowanie jest trudne lub złożone, to odcinek ten jest długi i vice versa.Innymi słowy, kiedy modyfikujemy zachowanie złożone, tru­dne do opanowania, to w pierwszej fazie uczenia się możemy nie zauważać postępów. Jest to dodatkowy powód, by dzielić mody­fikowane zachowanie na bardziej elementarne części, właśnie po to, żeby owa pierwsza faza była jak najkrótsza, dzięki czemu szybko uzyskuje się pożądane skutki nie tracąc chęci do konty­nuowania modyfikacji własnego zachowania.Odcinek B krzywej uczenia się odpowiada bardzo szybkim przyrostom nabywanego zachowania (lub spadkom eliminowane­go zachowania). Ten okres jest specjalnie ważny w programie samomodyfikacji. Wtedy bowiem mamy poczucie, że istotnie uda­je się nam zmieniać nasze zachowania zgodnie z naszymi zamie­rzeniami. Jak już wspomniano, sam ten fakt może być silnym dodatkowym wzmocnieniem. Odcinek C, również równoległy do podstawy osi x, odpowiada stabilizacji na pewnym poziomie modyfikowanego zachowania.